15 rzeczy, które warto zrobić co najmniej raz w roku

office desk workspace

Przed nami jeszcze 50 tygodni roku 2017, a więc masa czasu na różnego rodzaju aktywności. Kilka dni temu, uzupełniając Happy Planner, wypisywałam cele na styczeń. Przed każdym miesiącem jest tam lista rzeczy, które się aktualnie czyta, słucha, zamierza, je itp. Notując, co mam zamiar oglądać w styczniowe wieczory, pomyślałam: a dlaczego nie rozpisać uniwersalnych planów niezależnie od pory roku? Tak powstała lista 15 rzeczy, które warto zrobić co najmniej raz w roku. Mam nadzieję, że z nich skorzystacie

***

1. Wyjdź na długi spacer

Wyjdź bez planu. Idź przed siebie, gdzie cię oczy poniosą. Może odkryjesz nową kawiarnię, albo śliczny park?

2. Przeczytaj książkę (przynajmniej jedną)

Czytanie pobudza mózg do aktywności, powiększa zasoby słownictwa, otwiera oczy na świat, pobudza wyobraźnię.. Nie sądzę, żeby czytelnictwo miało jakieś minusy. No może oprócz zmniejszania zasobności portfela

book bookworm reading

3. Idź do teatru/muzeum/galerii sztuki

Obcowanie ze sztuką jest dla mnie jedną z przyjemniejszych rzeczy do robienia w wolnym czasie. W teatrze można zetknąć się z prawdziwą grą aktorską. Muzea są coraz nowocześniejsze – prezentują eksponaty w taki sposób, że nie da się nudzić. Nie ma co narzekać, że „bilety są drogie” – teatry udostępniają dużo tańsze miejsca przed samym spektaklem (tzw. dostawki), a muzea i galerie przynajmniej raz w tygodniu mają wstęp wolny. Nic tylko się ukulturalniać

4. Zrób podstawowe badania lekarskie

O zasadności tego punktu chyba nie muszę się rozpisywać.

5. Zwiedź część swojej miejscowości, w której nigdy nie byłeś

Słyszałeś, że na drugim końcu miasta jest świetna kawiarnia, ale nigdy nie chciało ci się do niej jechać. Kolega mówił o świetnym kinie studyjnym z przedwojennymi filmami, ale to z kolei dalekie przedmieścia. Słyszałeś, że w jednej z dzielnic co tydzień jest targ staroci, ale nie byłeś tam wcześniej. Zbierz znajomych, włącz Google Maps i nadróbcie zaległości

city girl

6. Oglądnij zagraniczny film bez polskich napisów

W zależności od tego, jakiego języka się uczysz, warto poświęcić wieczór na taki seans. Człowiek uczy się także, a często przede wszystkim, ze słuchu. Mi bardzo dużo dało oglądanie amerykańskich seriali z oryginalnymi napisami, a potem całkowicie bez. To świetny trening z szybko widocznymi efektami.

7. Zorganizuj wieczór planszówkowy

Planszówki przeżywają swój renesans. I ekstra, bo to super sprawa. Można się na chwilę odciąć od ekranów, socjalizować z innymi i poczuć ducha zdrowej rywalizacji. Na rynku jest tak wiele gier do wyboru, że można przebierać ile się chce. My od Świąt gramy w Kolejkę i jeszcze nam się nie znudziła (tutaj nasza planszówka w akcji )

letters

8. Zrób porządki w ubraniach/szufladach/piwnicy/strychu

Już niedługo wiosna, a jak wiadomo jest to najlepsza pora na generalne sprzątanie. Warto pozbyć się ze swojej przestrzeni niepotrzebnych i nieużywanych od dawna rzeczy. Tylko na tym zyskamy: więcej miejsca, lepsza energia i spalone kalorie O dobrym zwyczaju odgracania swojego otoczenia mówiłam przy okazji wpisu o zdrowym minimalizmie.

9. Nie odkładaj na jutro

Wydaje mi się, że za bardzo traktujemy jutro za pewnik. Często wiszą nad nami sprawy, który przekładamy w kółko z różnych powodów – bo nie chcę jeszcze o tym myśleć, bo mi się nie chce, bo się boję za to zabrać… Robiąc coś dzisiaj zyskujemy czas, który jutro możemy przeznaczyć na coś innego. Pamiętaj – nie polegaj na jutrze, tylko dziś jest twoje (św. Jan Paweł II).

10. Znajdź sobie nowe hobby

Może zainteresuje cię kaligrafia albo rolki? Może wrócisz do malowania obrazów? Może odgrzebiesz na strychu gitarę? Czego byś nie wybrał, rozwój osobisty jest super!

11. Spędź cały dzień na świeżym powietrzu

Wybierz się na wiosenny piknik. Idź ze znajomymi na sanki w zimie. Jesienią spaceruj po parku i rób zdjęcia kolorowym drzewom. W lecie wsiądź w PKS i jedź na cały dzień nad jezioro. Możliwości jest mnóstwo, a obcowanie z naturą na świeżym, bezsmogowym powietrzu jest samym zdrowiem.

12. Wybierz swoje słowo roku i przestrzegaj go

O projekcie One Little Word przeczytałam na blogu Miss Asumpt i od razu postanowiłam go wcielić w życie. W wielkim skrócie (projekt jest bardzo dokładnie przełożony z oryginalnej, angielskiej wersji i opisany prze Miss Asumpt – wszystko w powyższym linku) – należy wybrać słowo przewodnie roku 2017. Twój wyraz musi być wcielony w życie, widoczny na co dzień, ma prowadzić cię do twojego celu. Jest jeszcze styczeń, więc spokojnie zdążysz

13. Stwórz mapę swojej dzielnicy

Chciałeś kupić świeżego łososia, ale według Internetu nie ma rybnego w okolicy. Przypadkowo udowadniasz sieci, że się myli – 3 bloki dalej siwy pan prowadzi mały sklepik. Stwórz dla siebie lub udostępnij też innym, plik z informacjami o dzielnicowych warzywniakach, mięsnych, czy szewcu. Zdziwisz się jak wiele osób szuka takich rzeczy, a najczęściej dowiaduje się o nich dopiero od ludzi a nie z Internetu.

map

14. Odśwież rodzinne kontakty lub z dawno niewidzianymi znajomymi

Siostra babci mieszka kilka domów dalej, ale ostatni raz widziałeś ją 3 lata temu. Córka kuzynki wyprowadziła się do Gdańska i kontakt wam się urwał. Kolega z ławki szkolnej wylądował w Rzymie. Złap za telefon/napisz na Fejsie lub mailowo, spytaj co słychać. Efekt na pewno będzie pozytywny.

15. Bądź wdzięczny

Zawsze i wszędzie. Dziękuj, uśmiechaj się. Bądź wdzięczny za to, co masz. Doceniaj każdą chwilę i całe swoje życie. Niektórzy praktykują codzienne zapisywanie w notesie tego, za co są wdzięczni konkretnego dnia. Może jest to ćwiczenie dla ciebie?

notes coffee kawa

***

Moje pomysły to tylko malutka część tego, co można zrobić przynajmniej raz w roku. Polecam, abyś znalazł wolny wieczór lub poranek i stworzył dla siebie taką listę. Potem sukcesywnie skreślaj z niej kolejne podpunkty, miej radość z ich wykonywania i satysfakcję ze swojego rozwoju

Macie jakieś inne pomysły? Podzielcie się nimi, stwórzmy wspólną listę, inspirujmy się nawzajem! Jestem strasznie ciekawa co wymyślicie

45 Comment

  1. Fajne propozycje.

    1. Cieszę się – mam nadzieję, że się przydadzą

  2. O, robię wiele z tych rzeczy, które wymieniłaś i to na pewno więcej niz raz w roku;). ostatnio weszły mi w nawyk wieczorne, godzinne spacery z moim mężem. rewelacyjnie potem się śpi. Wymieniłaś tyle rzeczy, że ciężko mi jeszcze coś nowego wymyślić:). Ja na peweno jak zwykle stawiam tez na czynności, które zapewniają własny rozwój.

    1. Super! Ja też bardzo lubię spacery, ale chyba wolę poranne niż wieczorne – łapię wtedy energię na cały dzień Pozdrawiam!

  3. Ciekawe i godne wykorzystania, pozdrawiam

    1. Cieszę się i zachęcam do działania Pozdrawiam!

  4. Catherine Agathe says: Odpowiedz

    Urosły mi skrzydła i będę działać 😃✈bardzo pozytywne, część już realizuję 😄

    1. Cieszę się i trzymam kciuki!

  5. Większość rzeczy z tej listy i ja muszę odhaczyć do roboooooty :)!!!

    1. Powodzenia!

  6. Bardzo, bardzo fajna lista. Próbowanie nowych hobby to zawsze dobry pomysł

    1. Dziękuję Kilka hobby na raz to dość intrygujące i rozwijające wyzwanie

  7. Właściwie wszystkie te punkty to dla mnie często dzień jak co dzień Ale zaintrygował mnie pomysł na słowo roku i zaraz chyba sobie coś z tym powymyślam

    1. Super! Ja słowo odkryłam dość późno, ale jest ekstra i warto coś takiego wypróbować

  8. Chciałam wyróżnić jakiś konkretny punkt, ale wszystkie są super.

    1. Cieszę się!

  9. Na pewno każdy powinien sobie stworzyć taką listę z rzeczami, które są dla niego ważne, żeby nie zapomnień o nich w natłoku codziennych spraw…

    1. Jak najbardziej Warto po stworzeniu takiej listy powiesić ją sobie w widocznym miejscu i sukcesywnie skreślać podpunkty. A potem.. powtórka, albo nowe pomysły

  10. idź do teatru zdecydowanie TAK!

    1. Witam teatromana! Cieszę się, że nie jestem odosobniona

  11. Ja w tym roku postawiłam na wdzięczność. Każdego dnia staram się doceniać to, co mam. Bo to sprawia, że czuję się szczęśliwa, a szczęśliwy umysł przyciaga pozytywne wydarzenia Poza tym, cała Twoja lista jest do zapisania i odhaczania, bo każdy z punktów jest wart wykonania

    1. Super! Ja też wierzę w potęgę naszej podświadomości i siłę pozytywnego myślenia Cieszę się, że lista Ci się podoba, zapraszam częściej

  12. Jak w ciągu stycznia zrobiłem zaliczyłem połowę z tego co napisałaś. Do dalej, jak żyć?

    1. Zachęcam do powtórki – na pewno przyniesie same profity

  13. Zgadzam się ze wszystkimi punktami! A książki zawsze można wypożyczać

    1. Bardzo się cieszę! Oczywiście – każdy na pewno ma w swojej okolicy bibliotekę

  14. Bardzo fajne propozycje Warto stosować :)) Dodałabym, że przynajmniej raz w roku warto komuś pomóc, tak po prostu bez oczekiwania czegokolwiek w zamian i przynajmniej raz w roku warto zawalczyć o jakieś marzenie

    1. Super pomysły! Pomagać innym zawsze warto i należy A walka o marzenie i spełnienie go czyni mega szczęśliwym Pozdrawiam!

  15. Ja bym powiedziała, że warto nawet częściej

    1. Oczywiście W międzyczasie powtarzania można dodać coś nowego

  16. makehappylife says: Odpowiedz

    Badania robione raz w roku to konieczność. Niestety zbyt wiele osób o tym zapomina.

    1. Niestety.. Dlatego chyba trzeba o tym cały czas powtarzać aż do znudzenia. Pozdrawiam!

  17. Całkowicie zgadzam się z Twoją listą Ja dodałabym jeszcze jeden punk – Zrób sobie jeden dzień totalnego lenistwa – wyśpij się, zjedz późne śniadanie, a następnie zrób to na co masz ochotę :). Pozdrawiam i życzę wspaniałego 2017!

    1. O, super myśl! Tobie również udanego i szczęśliwego 2017 roku!

  18. Bardzo mnie zainspirowałaś do zrobienia takiej listy i na pewno podkradnę parę punktów z Twojej…:}

    1. Bardzo mnie to cieszy! Trzymam kciuki za realizację

  19. Dobra lista! Ja od grudnia grywam w podobną grę do ‚Kolejki’ (nawet w pierwszej chwili myślałam, że tak to się nazywa, ale zajrzałam do linkowanego zdjęcia) – „Pan tu nie stał”, też czasu PRL-u, a na dwie osoby trochę podrasowaliśmy zasady

    1. Dzięki Super! – o „Pan tu nie stał” słyszałam – czaję się na nią

  20. Dużo z tych punktów już u mnie zostało spełnione ;). Brakuje mi tylko przeczytania dobrej książki, ale na półce mam trzy tomy niezłego kryminału więc trzeba w końcu go odkurzyć w tym nowym roku .

    1. Super! Ja też ma na półkach zakurzone tomiszcza, które będę sukcesywnie „odkurzać” w tym roku

      1. Mam nadzieję, że będą ciekawe nasze książki Bo wziełam hurtem od razu III tomy grubasków do czytania

        1. W takim wypadku to już nie mają wyjścia – muszą być ciekawe

  21. Gustavo Woltmann says: Odpowiedz

    Szczególnie podoba mi się zwiedzanie własnego miasta :). Ile w tym jest prawdy, zawsze niestety najciemniej jest pod latarnią!

    1. Dokładnie! Często jest tak, że w swoim mieście pojawiamy się tylko w kilku punktach, a jest jeszcze tyle pięknych miejsc, o których nie mieliśmy okazji się przekonać

  22. […] O zaletach czytania rozpisywałam się wiele razy (na przykład tutaj).  […]

Dodaj komentarz