„W cieniu paryskiej Kultury” – podróż nostalgiczna

w cieniu paryskiej kultury

Pełna nadziei brałam do ręki książkę Jarosława Abramowa-Newerlego. Zapoznając się wcześniej z jego życiorysem, sądziłam, że opowieść, po którą sięgam zaciekawi mnie. Odpowie na nurtujące pytania, uchyli rąbka tajemnicy tworzenia w czasach PRLu. Czy W cieniu paryskiej Kultury zaspokoiło moją ciekawość?

***

Jarosław Abramow-Newerly jest pisarzem, kompozytorem, autorem audycji radiowych oraz tekstów piosenek. W książce opisuje swoje wspomnienia z lat 1957 – 1979, związane przede wszystkim ze spotkaniami z zespołem i współpracownikami Kultury.

Tytułowa Kultura to polski miesięcznik emigracyjny, którego siedziba główna znajdowała się w Maisons-Laffitte. Założona przez Jerzego Giedroycia, wydawana przez Instytut Literacki skupiała wokół siebie wybitnych polskich twórców, ale także osobistości, m.in. Marię i Józefa Czapskich, Zofię i Zygmunta Hertzów, Michała Hellera..

w cieniu paryskiej kultury

Autor opowiada, w jaki sposób znalazł się we Francji, opisuje serdeczność i otwartość pracowników miesięcznika. Poświęca dużo miejsca swojej przyjaźni z Zygmuntem Hertzem, który traktował go jak syna. Oprócz wątków francuskich i innych krajów, które odwiedzał Abramow-Newerly, poznajemy z jego perspektywy charakter i specyfikę Polski Ludowej, Polski Cenzorskiej. Pisarz opowiada o kłopotach przy wystawianiu niektórych z jego dramatów, opisuje problemy innych artystów. Wystarczyła jedna scena, jedno słowo, które nie spodobało się cenzorowi i utwór zostawał cofany.

Tak, jak wspominałam na początku – sądziłam, że książka odpowie na nurtujące mnie pytania. Pozwoli spojrzeć na rzeczywistość PRLu oczami pisarza tworzącego w tamtych czasach. Niestety, trochę się przeliczyłam.

Owszem, autor opisał wspomnienia związane z twórcami Kultury. Przytoczył kilka wątków cenzorskich, kilka anegdot, kilka zbliżeń postaci redaktorów emigracyjnego miesięcznika. Momentami bardzo widoczna jest przepaść między zachodem a socjalistycznym wschodem. Jednak, moim zdaniem, czegoś tu brakuje. Nie wiem, może liczyłam na bardziej intrygujące historie? Może na bardziej rozbudowane opisy postaci związanych z Kulturą?

w cieniu paryskiej kultury

Wielkim plusem W cieniu paryskiej Kultury jest podział na bardzo dużo krótkich rozdziałów. Można odebrać je jako osobne historie, ale razem tworzą złożoną całość. Mnie pomagało to w czytaniu – sprawiało, że nie zanudziłam się do końca. Dodatkowo umilałam sobie czas przeglądaniem fotografii, które bardzo trafnie dobrano do konkretnych treści.

***

Na koniec przyszło mi odpowiedzieć na trudne pytanie – polecać tę pozycję, czy też nie? Po długiej kontemplacji stwierdzam:

– jeżeli lubisz twórczość Abramowa-Newerlego, jesteś ciekawy jego przeżyć na przełomie lat 1957-79, nie lubisz zagłębiać się w różne zawiłości historyczno-socjologiczne, chcesz liznąć mały procent problemów, z jakimi zmagali się ówcześni artyści – TAK,

– jeżeli szukasz obszernych opisów walki artystów z socjalistycznym systemem, dokładnych opisów redaktorów Kultury – NIE.

Należy pamiętać, że W cieniu paryskiej Kultury to wspomnienia, a ten rodzaj literatury również rządzi się swoimi prawami. Gdybym miała możliwość po nią sięgnąć mając wiedzę, którą posiadam dzisiaj i tak bym to zrobiła.

Będę śledzić poczynania pana Jarosława Abramowa-Newerlego. Jeżeli będzie miał spotkanie autorskie, to chętnie się na nie wybiorę z zapasem pytań. Na pewno jest osobą, która ma wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia.

Egzemplarz otrzymałam w ramach współpracy z Wydawnictwem MG. Nie miało to żadnego wpływu na wydźwięk mojej recenzji.

21 Comment

  1. Catherine Agathe says: Odpowiedz

    Recenzja-jak zwykle-świetna!gratuluję ☺podoba mi się podział na plusy i minusy. Chętnie sięgnę po książkę, by porównać wrażenia 😃pozdrawiam

    1. Dziękuję za miłe słowa Po lekturze daj koniecznie znać co myślisz Pozdrawiam!

  2. Bardzo przydatna recenzja. Fajne podsumowanie na koniec, odpowiadające rzeczowo na pytanie komu polecasz tę pozycję. Ja akurat w tej grupie na ‚nie’. Dzięki i pozdrawiam

    1. Czyli recenzja była przydatna dla Ciebie – cieszę się Pozdrawiam!

  3. Bardzo lubie czytac o inspirujacych postaciach, chetnie bym przeczytala te wspomnienia.

    1. Jeżeli lubisz wspomnienia pisane „swojsko”, to warto po nią sięgnąć Pozdrawiam!

  4. Hm, chyba jednak nie dla mnie… Wolę twarde fakty i smutną prawdę

    1. Czasem dobrze jest wiedzieć takie rzeczy, zanim weźmie się książkę do ręki Pozdrawiam!

  5. Interesująca recenzja! Wydaje mi się, że dla wielu osób brak szczegółowych opisów w książce Jarosława Abramowa-Newerlego może być walorem. Remat paryskiej „Kultury” ważny i frapujący, ale obawiam się, że jedynie dla bardziej wyrobionych czytelników.

    1. sorrki za literówkę

    2. Rzeczywiście, to może być lektura przede wszystkim dla osób, które lubią tego typu książki Pozdrawiam!

  6. Bardzo ciekawie napisana recenzja, z przyjemnością się z nią zapoznałam, co prawda jeszcze nie wiem, czy po książkę sięgnę, ale teraz z pewnością już mam jej obraz w pamięci.
    Bookendorfina

    1. Cieszę się, że książka utkwiła Ci w pamięci Pozdrawiam!

  7. Szczerze mówiąc to chyba jednak nie, czasem mam tak, że podpalam się w księgarni pozycją w podobnym stylu,a potem wielki rozczarowanie – jak np. z biografią Trumana Capote.

    1. Niestety, bywa i tak.. Ja jak się zachwycę jakąś książką i nastawię na kupno, najpierw czytam kilka recenzji. Jeżeli są podobnie pozytywne – kupuję. Jeżeli nie – idę do księgarni i czytam urywki, albo całkowicie odkładam zakup. Pozdrawiam!

  8. Szczegółowa, dogłębna recenzja. Zdecydowanie należę do pierwszej grupy odbiorców i mimo, że nie znam twórczości autora to chętnie pochylę się nad pozycją, by odpowiedzieć na pytanie czy odnajdę w niej coś dla siebie.

    1. Bardzo się cieszę, że rozbudziłam Twoją ciekawość Pozdrawiam!

  9. Ciekawa i bardzo szczegółowa recenzja! Ja zdecydowanie nie należę do fanów tego typu książek, nie znam również Jarosława Abramowa – Newerlego. Niemniej, zasiałaś ziarno ciekawości

    1. Cieszę się, że po mojej recenzji zaciekawiła Cię ta historia Pozdrawiam!

  10. Izabela says: Odpowiedz

    Wydaje się ciekawe. Fajna recenzja

    1. Dziękuję Zachęcam do przeczytania, pozdrawiam!

Dodaj komentarz