„Dzisiaj rozmawiamy o Pani” przedpremierowo!

dzisiaj rozmawiamy o pani

Żony sławnych mężów. Żyją w cieniu, czy dzielą blask sławy z partnerami? Z czym na co dzień się spotykają? Czym są zaprzątnięte ich głowy? Jakie mają plany, czego boją się najbardziej? Dzisiaj porozmawiamy o nich.

***

Agnieszka Nabrdalik przeprowadziła wywiady z siedmioma kobietami. Dzisiaj rozmawiamy o Pani jest efektem ich spotkań. Słysząc nazwisko każdej z rozmówczyń, automatycznie myśli się o jej mężu. Czy wynika to z faktu, iż przez większość wspólnego życia starały się trzymać drugiego planu?

Oto one:

Monika Gawlińska – żona lidera zespołu Wilki, menadżer grupy, autorka tekstów, poetka

Alicja Kapuścińska – żona polskiego reportażysty, lekarz pediatrii

Wacława Myśliwska – pierwszy czytelnik i krytyk twórczości prozaika, emerytowana redaktor Państwowego Instytutu Wydawniczego,

Karolina Niedenthal – żona fotoreportera, tłumacz literatury niemieckojęzycznej

Jolanta Pawlik – menadżer pianisty jazzowego, kompozytor, wykładowca na Wydziale Wokalnym UM w Warszawie

Anna Religa – mąż zajmował się medycyną kliniczną, ona wolała zostać w laboratorium i zająć się badaniami

Wiesława Starska – kostiumograf, często współpracowała z mężem przy produkcjach filmowych

dzisiaj rozmawiamy o pani

Siedem różnych kobiet, siedem całkowicie różnych osobowości.

Po kilku pierwszych stronach przekonuję się, że warto było sięgać po tę lekturę.

Opowieści kobiet są zaskakujące. Pozwalają spojrzeć na ich życie z innej strony, pozbyć się złudzeń czy domysłów. Niektóre z nich podziwiam za determinację, niektóre krytykuję za ich podejście do spraw rodzinnych. Mimo tak odmiennych charakterów, profesji, wydarzeń w ich życiu, łączy ich jeden wspólny mianownik – sławni mężowie.

Agnieszka Nabrdalik chce odsunąć na chwilę panie od swoich współmałżonków. Sprawić, aby ten jeden raz to one były w centrum uwagi, skupiły się na sobie. Autorka nakłoniła swoje bohaterki do zwierzeń, zadaje wnikliwe pytania. Słucha, nie ocenia. Nie staje się to jednak monologiem, ale wybitnie interesującymi rozmowami.

Po raz kolejny bardzo podoba mi się okładka – minimalistyczna, spójna kolorystycznie, prosta. Bez czytania tytułu można wywnioskować, co nas spotka w środku.

dzisiaj rozmawiamy o pani

Po lekturze nasunęły mi się pewne wnioski. Trzeba mieć w życiu pasję. Jeżeli chce się budować przyszłość na byciu żoną swojego męża, poświęcaniu się tylko i wyłącznie obowiązkom domowym i zapominaniu w tym wszystkim o sobie i swoich potrzebach, to popełnia się błąd.

Odniosłam wrażenie, że wszystkie małżeństwa, o których czytam w książce, utrzymywały się/utrzymują przede wszystkim dlatego, że każde z małżonków ma się czym zająć. Ma swoje pasje, hobby. W takiej sytuacji czas spędzany wspólnie, poza pracą i innymi zajęciami, staje się jeszcze bardziej wartościowy, doceniany i dużo mocniej przeżywany.

***

Dzisiaj rozmawiamy o Pani jest świetną lekturą dla każdego. To książka o wytrwałości, miłości, szacunku. O szukaniu swojego miejsca, akceptowaniu zmian, uczeniu się odpowiedzialności. O tym, że warto mieć pasje i że zawsze warto rozmawiać.

Uważam, że małżonkowie uniknęliby wielu kryzysów, gdyby zechcieli ze sobą rozmawiać.

– Wacława Myśliwska*

Dodatkowo forma w jakiej została wydana sprawia, że nie sposób się nudzić podczas czytania. Z czystym sumieniem – polecam!

Premiera Dzisiaj rozmawiamy o Pani już 16-go marca!

Egzemplarz otrzymałam w ramach współpracy z Wydawnictwem Literackim. Nie miało to żadnego wpływu na wydźwięk mojej recenzji.

 

*A. Nabrdalik, Dzisiaj rozmawiamy o Pani, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2017, s. 100.

16 Comment

  1. Catherine Agathe says: Odpowiedz

    Świetna i bardzo zachęcająca do czytania recenzja!Do tego piękne- jak zwykle u Ciebie- zdjęcia ☺gratuluję! Bardzo lubię taką literaturę i z pewnością sięgnę po książkę 😃

    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa Mam nadzieję, że Tobie też się spodoba Pozdrawiam!

  2. Świetna recenzja… Czytałam już o tej książce i nie mogę się doczekać premiery.

    1. Dziękuję Jak przeczytasz, koniecznie daj znać jakie są Twoje wrażenia Pozdrawiam!

  3. Po przeczytaniu zdania ¨Słysząc nazwisko każdej z rozmówczyń, automatycznie myśli się o jej mężu.¨ przyszła nam do głowy myśl, motywowana tym, co obserwujemy w Hiszpanii. Hiszpanki całe życie pozostają przy swoich nazwiskach (jednym od ojca i jednym od matki) i w głowie im się nie mieści, żeby zmienić je na nazwisko męża. Bo niby z jakiej racji. Coraz częściej także Polki pozostają przy swoim nazwisku, szczególnie gdy jeszcze przed ślubem ¨coś¨ w życiu osiągneły, może to jest jakieś rozwiązanie…

    1. Kobiety są coraz bardziej świadome siebie, swoich możliwości, spełniają się zawodowo. Chcą być kojarzone ze swoją osobą, także ze swoim panieńskim nazwiskiem, a nie tylko z mężem. Też ostatnio zauważyłam tendencję wzrostową dwuczłonowych nazwisk – sama zresztą takie mam. Pozdrawiam!

  4. Zachęcająca recenzja Kto wie, może się skuszę.
    http://www.sylwiaszewczyk.com

    1. Dziękuję Jeżeli przeczytasz, daj znać jak wrażenia Pozdrawiam!

  5. o super, podoba mi się pomysł na książkę rzadko mamy okazję wysłuchać tej, która jest obok a czasami stoi za sukcesem męża

    1. Dokładnie, często tak bywa. Zachęcam do przeczytania, pokazuje zupełnie inny punkt widzenia Pozdrawiam!

  6. Świetna recenzja, po której chciałoby się już przeczytać książkę. Z przyjemnością po nią sięgnę:) Dziękuję

    1. Bardzo się cieszę, że swoją recenzją skłoniłam Cię do przeczytania – warto Pozdrawiam!

  7. bardzo dobra recenzja. książkę zapisuję do przeczytania.;)

    1. Cieszę się, że Cię zachęciłam Pozdrawiam!

  8. Recenzujesz perełki. Zestawienie kobiet wydaje się być wielce obiecujące.

    1. Zachęcam – jest bardzo ciekawe

Dodaj komentarz