Bloger marnotrawny

Co powinno się napisać po tak długiej przerwie? Czy jest na to jakiś schemat? Czy warto wracać? Czy trzeba wracać? Czy chce się wracać? A może trzeba być szczerym? Nie chować się za wymówkami? Czarno na białym. Tak po prostu, zupełnie nie po ludzku.

***

Od naszego powrotu z USA nie mogłam zupełnie wrócić do mojego rytmu sprzed wyjazdu. Wszystkie nawyki, które wypracowywałam przez kilka miesięcy, zniknęły w mgnieniu oka (wspominam tu o moich dodatkowych zajęciach, jeżeli chodzi o obowiązki pozainternetowe to trzymam się dzielnie :). Regularne posty na blogu? Nieee.. Codziennie zdjęcie na Instagramie? No przecież raz na tydzień to to samo, co raz dziennie. Już nawet nie wspominam innych zobowiązań social mediowych.

Jedyne, w czym wytrwałam, to w miarę regularne czytanie i uzupełnianie mojego Dziennika Coachingowego

Kilka tekstów na bloga jest rozpoczęte. Kilka sesji na Insta czeka na publikację. I.. I nic się nie dzieje. I czekam jak na zbawienie.

I tak trwałam w tym słodko-gorzkim letargu, zajmując się innymi sprawami. Gdy wypadam z rytmu, jest mi bardzo ciężko wrócić na dobry tor. Były pytania, były wyrzuty, były rozmowy. I w końcu nadszedł dzisiejszy dzień.

Postanowione, zapisane, kroki powzięte.

Odcinam się od czasów mojej słabości. Odcinam się grubą krechą!

Dlaczego nie zebrałam się w sobie wcześniej?

Nie wiem. Nie potrafię tego wytłumaczyć. Nie chcę się tłumaczyć. Było i na szczęście minęło.

Co dalej?

Wracam tutaj. Ja, bloger marnotrawny. Bo bez pisania jest mi tak jakoś źle. Internetowy zakątku, witaj znów!

A jak z realem? Tutaj zmiany na całego. Więcej szczegółów będę wam zdradzać , gdy już wszystko zapnę na ostatni guzik

***

Miałam ewidentnie problem. Tak sobie rósł, rósł i rósł.. Aż w końcu był za duży. Jak zwykle zadziałało u mnie mocne wkurzenie się na siebie.  Koniec. Wracamy na początek gry, do zmian nawyków. Do kolejnych zmian w życiu. Bo ja te zmiany lubię i ich potrzebuję.

8 Comment

  1. Catherine Agathe says: Odpowiedz

    Świetnie napisany tekst, bardzo lubię Twój język i rzeczywiście mi go brakowało w sieci… Trochę obrażona trzymam Cię za słowo , miłego dnia:)

    1. Dziękuję za miłe słowa, do „czytania” częściej Pozdrawiam, miłego dnia!

  2. Dorota says: Odpowiedz

    Aniu, choć krótko i tajemniczo, to jak zawsze czytam Twój ekst z przyjemnością. Pozdrawiam

    1. Dorotko, bardzo mi miło Serdeczne pozdrowienia!

  3. Miło, że wróciłaś, bo już za Tobą tęskniliśmy

    1. Teraz już nie zniknę na tak długo Pozdrowienia!

  4. Mnie tez instagram troche meczy, ale mysle, ze to dlatego, ze nie lubie pisac w moim telefonie. Wolalam zawsze komputer i tworzenie tych tekstow instagramowych mnie nudzi… Zreszta teraz o wiele bardziej zwracam uwage na insta stories niz na zdjecia w samym instagramowym feedzie. Zawsze to dobra wymowka

  5. Ana says: Odpowiedz

    Anno kiedy nowy post? Bo czekamy z niecierpliwością albo recenzja książki? Brakuje nam tego! Wracaj do nas

Dodaj komentarz