• Lifestyle
  • Zapiski z szuflady #8

    Dzisiejszy tekst to wspomnienie z dzieciństwa. Pisane z własnej perspektywy lub osoby trzeciej. U mnie znowu brak narratora w pierwszej osobie liczby pojedynczej. Nadal nie mogę się do niego przekonać. Przekonuję się również do dialogów – coraz więcej ich używam, może ze względu na tematykę zadań. Nie przedłużając, zapraszam do czytania.

  • Lifestyle
  • Zapiski z szuflady #7

    Dzisiejszy tekst opisuje smak. Taki, który się najbardziej pamięta. Taki, który przenosi w miejsce, w czas, w którym pisarz go próbował. Może to być smak z dnia codziennego, z podróży, albo z dzieciństwa. Wybrałam ostatnią opcję. Kolejny raz piszę w trzeciej osobie – z jakiegoś powodu tego typu teksty automatycznie wymuszają na mnie tę formę. Zapraszam!

  • Lifestyle
  • Zapiski z szuflady #6

    Edycja Klubu, w której uczestniczyłam, skończyła się w zeszłym tygodniu. Nie żałuję przynależności do grupy. Pozwoliła mi całkiem inaczej podejść do mojego pisania. Seria „Zapiski z szuflady” będzie się nadal pojawiała – nie zdążyłam wam jeszcze przedstawić wszystkiego Dzisiejszy tekst miał skupić uwagę na świetle. Miała to być scena fabularna, w której światło gra ważną […]

  • Lifestyle
  • Zapiski z szuflady #3

    Kolejny piątek, kolejny post stricte pisarski Tym razem należało napisać scenę zaczynającą się od zdania ze słowem „niebieski” (można było go użyć w dowolnej formie gramatycznej). Musiało być dynamicznie, kolor miał odgrywać ważną rolę, miał być esencją sceny. Mam nadzieję, że udało mi się wybrnąć z zadania, zapraszam

  • Lifestyle
  • Zapiski z szuflady #1

    Zgodnie z zapowiedzią na Facebook’u, zaczynam nowy cykl blogowy. Od ponad miesiąca należę do Klubu Pisarskiego założonego i prowadzonego przez Marię Kulę (w Internecie znaną jako Perypetie). Co tydzień członkowie grupy dostają nowe zadanie twórcze, a raz w miesiącu polecana jest nam książka do przeczytania. Do tej pory dzieliłam się moimi utworami wyłącznie z grupowiczami. […]